wiersze-poezja.info

 

Twardowski Robert - Piwo

Uwielbiam odgłos otwieranego piwa
Świerzość uwalnianego zapachu
Mieszającego się z powietrzem..

Żal każdej kropli
Nawet tej, majestatycznie spływającej po ślicznej etykiecie.
Zimne jak gorące ciało kobiety...
Z którego z najwyższą, niewysłowioną rozkoszą
Spijam boski nektar

Złociste jak złoto.
W eleganckiej szacie
Smukła szyja
Słodkie usta
Namiętne...Im nie da się oprzeć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
piwo, namiętność
Firany joystick n73 Forum o zdrowiu i urodzie. mięso tanie serwery cs
STS | rudnicki elblag | astma | ogłoszenia | Piłka Nożna Live