Sz Marta - Pijani powietrzem
Ja. Świat.
Nie. Tak.
Dwie sprzeczności,
w potoku słów.
I ile jeszcze,
będziemy musieli,
znieść niedorzeczności,
żeby się upić...
...powietrzem...
I z pijaną duszą,
podążać przez życie.
Nie. Tak.
Dwie sprzeczności,
w potoku słów.
I ile jeszcze,
będziemy musieli,
znieść niedorzeczności,
żeby się upić...
...powietrzem...
I z pijaną duszą,
podążać przez życie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
pijani
pijani
Pozostałe wiersze autora:
Anioł
Cisza
Jeszcze chwileczkę...
Modlitwa
Pijani powietrzem
Początek końca
Posłuchaj
Samotno?ć
Wesoły głupek
Anioł
Cisza
Jeszcze chwileczkę...
Modlitwa
Pijani powietrzem
Początek końca
Posłuchaj
Samotno?ć
Wesoły głupek