Bakunowicz Paweł - Pierwsza miłość
W ciemnej uliczce stałem samotnie
Podeszła do mnie, spojżała w oczy
Miłym uśmiechem mnie przywitała
Skąd znam ją myśle, gdzie ją widziałem
Ujżałem błysk w jej brązowych oczach
Z wrażenia mowe mi odebrało
Nic do mnie więcej już nie docierało
Gdy się ocknołem po tej przygodzie
Jej już nie było, a mi zostało po niej wspomnienie
Wspomnienie mojej pierwszej miłości.
Podeszła do mnie, spojżała w oczy
Miłym uśmiechem mnie przywitała
Skąd znam ją myśle, gdzie ją widziałem
Ujżałem błysk w jej brązowych oczach
Z wrażenia mowe mi odebrało
Nic do mnie więcej już nie docierało
Gdy się ocknołem po tej przygodzie
Jej już nie było, a mi zostało po niej wspomnienie
Wspomnienie mojej pierwszej miłości.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Jak łatwo się zakochać
Jak łatwo się zakochać