Marcińczak Łukasz - patrzę na ciebie tato
szybkie pociągnięcie pędzlem
płótno napina się
soczysta zieleń
to powstaje liść
setki innych smagnięć
płótno poddaje się
artystę pochłaniają barwy
to rodzi się dzieło
Monet? Cezane? Van Gog?
Impresjonizm w artyście
Jego życie
Moim Ojcze
płótno napina się
soczysta zieleń
to powstaje liść
setki innych smagnięć
płótno poddaje się
artystę pochłaniają barwy
to rodzi się dzieło
Monet? Cezane? Van Gog?
Impresjonizm w artyście
Jego życie
Moim Ojcze
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tata, malarz, artysta, sztuka
tata, malarz, artysta, sztuka
Pozostałe wiersze autora:
Księżycowe dziecko
patrzę na ciebie tato
Przebudzenie kobiety z wnętrzem
rozgrzane spojrzenie
Ta jesień
Księżycowe dziecko
patrzę na ciebie tato
Przebudzenie kobiety z wnętrzem
rozgrzane spojrzenie
Ta jesień