Florczak Judyta - Pamiętasz?
Pamiętasz?
Chłodną wrześniową noc.
Kiedy z gwiazd sklepienia zasłony,
Przytłoczyły ludzką moc,
A Księżyc jak kremówka,
przesadnie nadymał policzki,
Okrągły w złości
Pamiętasz?
Kiedy wiatr Ci zaczął pieścić włosy,
Żeby naraz porwać wszystkie korony drzew.
A ziemia cała drżała,
A na jej łonie gorał krzew.
Pamiętasz co wtedy pomyślałeś?
Zanim pochłonęły mnie ciemności,
Mimo iż ciało me w ogniu stało.
Nie, to nie ja wołałam litości.
Pamiętasz?
To Ciebie oszczędził,
Zabrał na Arkę.
A Ty krzyczałeś, że uwięził,
Więc zrzucił w otchłanie.
Kochanie...
Czego tak obłędnie szukasz?
Świata nie znajdziesz,
Mnie nie znajdziesz.
Nie wchodzisz, a pukasz.
Wybranym byłeś,
A mnie wybrałeś,
Przegrałeś...
- Zapomnisz?-
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
koniec, ostateczność, miłość, zagubienie
koniec, ostateczność, miłość, zagubienie
Pozostałe wiersze autora:
Babci...
Erotyk (o intymnym niespełnieniu)
Ja żołnierz...
Noce i dnie
Pamiętasz?
Po co ja...jestem? [Cienie]
święta ziemia
Więzień
Wstyd
Babci...
Erotyk (o intymnym niespełnieniu)
Ja żołnierz...
Noce i dnie
Pamiętasz?
Po co ja...jestem? [Cienie]
święta ziemia
Więzień
Wstyd