Korab-Brzozowski Stanisław - Ostatnia Wieczerza
Płonie siedmioramienny świecznik. Tajemnicza
Spełnień godzina przyszła: ostatnia wieczerza.
Konieczność przeznaczonej chwili strach odmierza
I nagli nieruchomą stałością oblicza.
Mistrz zasie w duchu ucznie swe wszystkie oblicza,
I łamie chleb sytości dla pożądań zwierza:
- "Oto jest ciało moje nowego przymierza" -
I spożyli chleb przaśny. "O sytość zwodnicza"!
O kłamstwo! o nikczemne okruchy pszeniczne!
Gdzie jesteś pierworodne jagnię liturgiczne?
A mistrz tymczasem kielich podawał im wina:
"Pijcie, to jest krew moja za świata zbawienie".
I pili! Judasz tylko ujrzał wypełnienie
I wyszedł - za nim w tropy Przenajświętsza Wina.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
- Biografia Stanisława Koraba-Brzozowskiego -
?
Anioł Pański
Barwy, głosy, wonie
Czas żarów...
Dawid
Do ***
Duchowi twemu....
Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty
Kiedy wiosna...
Kwiaty
Lilia (Ziejąc zatrute, zgniłe tchnienie...)
Modlitwa
Na życia scenie
Nad grobem Renana
Nadchodzi noc...
O dziewczę!...
O przyjdź!
Osamotnienie
Ostatnia Wieczerza
Perły
Pod baldachimem drzew...
Posępny las
Próżnia
Prządka
Równianka kwiatów
Słonie
Słowo stało się ciałem
Tajemnica
Tarcza Achillesa
Ten Boga Nie Zna
Ukrzyżowanie
- Biografia Stanisława Koraba-Brzozowskiego -
?
Anioł Pański
Barwy, głosy, wonie
Czas żarów...
Dawid
Do ***
Duchowi twemu....
Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty
Kiedy wiosna...
Kwiaty
Lilia (Ziejąc zatrute, zgniłe tchnienie...)
Modlitwa
Na życia scenie
Nad grobem Renana
Nadchodzi noc...
O dziewczę!...
O przyjdź!
Osamotnienie
Ostatnia Wieczerza
Perły
Pod baldachimem drzew...
Posępny las
Próżnia
Prządka
Równianka kwiatów
Słonie
Słowo stało się ciałem
Tajemnica
Tarcza Achillesa
Ten Boga Nie Zna
Ukrzyżowanie