wiersze-poezja.info

 

Broniewski Władysław - Opowiadania Oświęcimskie



Przeczytałem książkę Marii
płacząc i wyjąc.
Tak piszą tylko umarli,
żyjąc.

Ja nie bylem wcale w Oświęcimiu,
ale go umiem na pamięć.
Maria...Jak jej bylo na imie?-
Zamieć...

Szła pod wiatr i pod deszcz, i pod śnieg,
bosa,
z lewej SS-man, z prawe szpieg,
nie miała papierosa,

nie miala nic, nic nie miała,
biedna,
i wołała do mnie, wołała,
i była sama jedna.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe serwis rainbow darmowe oglądanie filmów bez limitów niezniszczalni BEZ LIMITU Misja discovery allforgsm.swistak.pl
ogłoszenia | bento kronen | Zus suwałki | Pozycjonowanie | poradnik dla webmastera