Markiewicz Michał - Onata
W przestrzeni sztucznej naturalnosci stoje sam
reanimowany splotami ludzich rak
Na mapie mysli stoje sam odbijajac sie od swiatla
chciwych spojrzen
Wiem ze poznam oryginal oczu twych
w tym syfie falszywych braw
Mozgi w gorsetach scisniete przytargaja nam
warosci w kopartach i kuchenke
A my razem nakarmimy to cale zoo uczyciem tym i masz!
reanimowany splotami ludzich rak
Na mapie mysli stoje sam odbijajac sie od swiatla
chciwych spojrzen
Wiem ze poznam oryginal oczu twych
w tym syfie falszywych braw
Mozgi w gorsetach scisniete przytargaja nam
warosci w kopartach i kuchenke
A my razem nakarmimy to cale zoo uczyciem tym i masz!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
myśl, freestyle
myśl, freestyle