Beata - On
Co dzien
obleka mnie pajeczyna obojetnosci.
Co dzien
dotyka mnie palcami odracenia.
Co dzien
caluje mnie martwymi ustami namietnosci.
Co dzien
on
zabija
mnie.
obleka mnie pajeczyna obojetnosci.
Co dzien
dotyka mnie palcami odracenia.
Co dzien
caluje mnie martwymi ustami namietnosci.
Co dzien
on
zabija
mnie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
milosc
milosc
Pozostałe wiersze autora:
* * * [kolejny dzień wyrwałam]
* * * [miłość moja]
* * * [słodkie dzieciństwo]
* * * [właśnie dzisiaj]
Niepewność
On
* * * [kolejny dzień wyrwałam]
* * * [miłość moja]
* * * [słodkie dzieciństwo]
* * * [właśnie dzisiaj]
Niepewność
On