Krzesaj Grzegorz - Okno
Gdy czuję smutek wychylam się przez okno
długo i w milczeniu spoglądam w pusty świat.
Wyciągam papierosa cicho zapalam go
przez mgłe dymu szybko dostrzegam to
co mnie cieszyło i tak bardzo zniewoliło.
Wtedy znów uśmiecham się,
że były czasy gdy nie było żle.
długo i w milczeniu spoglądam w pusty świat.
Wyciągam papierosa cicho zapalam go
przez mgłe dymu szybko dostrzegam to
co mnie cieszyło i tak bardzo zniewoliło.
Wtedy znów uśmiecham się,
że były czasy gdy nie było żle.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
smutek miłość czas okno
smutek miłość czas okno