wiersze-poezja.info

 

Kowalik Jakub - Ogród w moim umyśle

Dzwony już ucichły, wiatr kołysze gałęzie
słońce horyzontu jeszcze, kurczowo się trzyma.
Ciszę, rzadko tylko śpiew ptaka przerywa.
Szum rzeki przez umysł przepływającej
kaskadami myśli obija się o możliwości ,
skały ludzkiego poznania.
Korzenie pamięci dzieciństwa sięgające
wbite w szczęśliwe chwile przeszłości,
utrzymują wszystkie szale w równowadze.
Na glebie obfitującej w cierpienie
są miejsca suche od samotności,
gdzie podmuchy ognistego wiatru
zsyłają prochy niespełnionych pragnień.
W centrum przestrzeni wirującej myśli
rośnie jednak drzewo
choć samotne
oprze się każdemu podmuchowi
przeciwności losu i ludzkiej zawiści,
ponieważ wyrosło z ziemi
przesyconej miłością bliskich,
a korona sięga nieba.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Komputery sklep | avast! | hosting | ERP | UAV Zephyr