Woźniak Marta - odszedłeś ale jesteś
nie mów: odchodzę !
już odszedłeś
pod deszczem moich łez
nie zgasiłeś światła
nie zamknąłeś za sobą drzwi
żarówka nadal płonie
gorącym elektrycznym płomieniem
wbijając jasne promienie
światła w czerwone oczy
drzwi nie drgnęły
wciąż otwarte na oścież
drażnią wzrok jednostajny
wiem że jesteś zimnym
powietrzem
przepływającym przez uchylone drzwi
by ogrzać się przy ciepłej
żarówce
nie potrafię myśleć inaczej
dlatego wciąż nie zamykam drzwi
już odszedłeś
pod deszczem moich łez
nie zgasiłeś światła
nie zamknąłeś za sobą drzwi
żarówka nadal płonie
gorącym elektrycznym płomieniem
wbijając jasne promienie
światła w czerwone oczy
drzwi nie drgnęły
wciąż otwarte na oścież
drażnią wzrok jednostajny
wiem że jesteś zimnym
powietrzem
przepływającym przez uchylone drzwi
by ogrzać się przy ciepłej
żarówce
nie potrafię myśleć inaczej
dlatego wciąż nie zamykam drzwi
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
odejście bliskiej osoby
odejście bliskiej osoby
Pozostałe wiersze autora:
* * * [jestem tylko chwastem zwykłym]
Anioł
dobijając do brzegu
Iluzja
jadowity błękit
Jak róża
Jakie to uczucie
Jesteś...
Marzenie
Moja droga...
mówiłam księżycowi
nie oprę się
nie zatrzymam cię
Niech spadnie deszcz
niech zasnę spokojna
nigdy
o tobie
odszedłeś ale jesteś
Piszę głosem, piszę sercem...
Płaczę cicho
pośród drzew
Przez chwile jedną
przez okno
Rozmowa z sobą
rozpłyniesz się
sen
ślad
Tęsknota
to nie było wszystko
Twoje łzy
więc jesteś
Wspomnienie
xxx
Zamknięta w smutku
Zamknij tylko oczy
* * * [jestem tylko chwastem zwykłym]
Anioł
dobijając do brzegu
Iluzja
jadowity błękit
Jak róża
Jakie to uczucie
Jesteś...
Marzenie
Moja droga...
mówiłam księżycowi
nie oprę się
nie zatrzymam cię
Niech spadnie deszcz
niech zasnę spokojna
nigdy
o tobie
odszedłeś ale jesteś
Piszę głosem, piszę sercem...
Płaczę cicho
pośród drzew
Przez chwile jedną
przez okno
Rozmowa z sobą
rozpłyniesz się
sen
ślad
Tęsknota
to nie było wszystko
Twoje łzy
więc jesteś
Wspomnienie
xxx
Zamknięta w smutku
Zamknij tylko oczy