Kurkowski Hubert - odejść-ale czy napewno
Leżąc na zielonej łące delektując się
Urokami życia i przeskakując po wybojach mojego życia
Zastanawiam się nad sensem mojego bycia
Bo gdy bym umarł.... kto by mnie opłakiwał?
Z gorącą dedykacją dla najukochańszej Paulinki P
Urokami życia i przeskakując po wybojach mojego życia
Zastanawiam się nad sensem mojego bycia
Bo gdy bym umarł.... kto by mnie opłakiwał?
Z gorącą dedykacją dla najukochańszej Paulinki P
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
płacz, zielonej, życie
płacz, zielonej, życie