Warzecha Michał - Odchodzę
Odchodzę, chociaż dusza ma zostanie
pełnić wartę przy Tobie, określone ma zadanie.
Odchodzę, zostawiam rodzinę i ciebie
zostawię przyjaciół, zostanę sam dla siebie.
Odchodzę, ten świat jest dla nas za mały
deszcz mnie wypłukuje, jak najtwardsze skały.
Odchodzę, w tą nicość, która jest rajem
ciszą, hałasem, prowincją, całym krajem.
Odchodzę, chociaż żył będę na wieki,
co roku, umajony, otworze powieki.
Odchodzę, pełen szczęścia i radości
skosztowałem nektaru, napoju boskości.
Odchodzę, tak jak najbliżsi odeszli
chcieli zostać, nie mogli. Duża strata wierz mi.
Odchodzę, w to że odejdę nie wątpię
lecz kiedyś, przechodząc, znów do ciebie wstąpię.
pełnić wartę przy Tobie, określone ma zadanie.
Odchodzę, zostawiam rodzinę i ciebie
zostawię przyjaciół, zostanę sam dla siebie.
Odchodzę, ten świat jest dla nas za mały
deszcz mnie wypłukuje, jak najtwardsze skały.
Odchodzę, w tą nicość, która jest rajem
ciszą, hałasem, prowincją, całym krajem.
Odchodzę, chociaż żył będę na wieki,
co roku, umajony, otworze powieki.
Odchodzę, pełen szczęścia i radości
skosztowałem nektaru, napoju boskości.
Odchodzę, tak jak najbliżsi odeszli
chcieli zostać, nie mogli. Duża strata wierz mi.
Odchodzę, w to że odejdę nie wątpię
lecz kiedyś, przechodząc, znów do ciebie wstąpię.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ochodze brak życie
ochodze brak życie