wiersze-poezja.info

 

Baliński Stanisław - O tamtej...

Z tamtą było kapryśnie i było niepewnie,
Gdy prosiłeś o serce, drwiła z ciebie płocha,
A gdy chciałeś porzucić, wzywała cię rzewnie,
Trudno ją było lubić, trzeba było kochać.

Ta nigdy nie jest zmienna i nie jest powiewna,
Ma uśmiech pogodniejszy i słowa łaskawsze,
Możesz jej ufać wiernie, nie zdradzi -- rzecz pewna,
A kiedy powie słowo, dotrzymuje zawsze.

Tamta mnie opuściła, tamtej nie ma ze mną,
Ta przyszła i uściskiem objęła serdecznie,
I chociaż mi z nią dobrze i chociaż bezpiecznie,
Za tamtą mi jest smutno, za tamtą mi ciemno...
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
uczucia, romantyzm, kochanie, dusza, strach
Pozostałe wiersze autora:
O tamtej...
pożyczka gotówkowa multi bank szkolenia mieszkania Gdańsk Fotograf ślubny Bielsko-Biała smycze reklamowe
Kasyno | rudnicki elblag | astma | kominy | traveller.edu.pl