wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - O szewcu zadumanym



Młotek przewija ręce poplątane wstążkami żył,
miękko spada lśniący jak przędza
młotek srebrny -
jest czy się śni?

Głowa ciężka zwieszona do kolan
na pomoście nocy i brzasku,
a za nocą - jeziora wołań,
a za brzaskiem - strumienie czasu.

Okna czarna głęboka studnia,
zasypana głębokim niebem,
pomóż pokój głęboki zaludnić
twarzą moją lub moim śpiewem.

Pomóż oczy mi smutne i młode
z wnętrza smutku jak rzeki wyłowić,
o poeto - biedniejszy o młotek,
o poeto - bogatszy o słowo.

Zanurzony w nocy jak pływak
sny rozgarniam palcami na dratwie
a za snami - pustka szczęśliwa,
a za pustką - już śpiewać potrafię.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych żarówki energooszczędne Samsung SGH-L870 sony ericsson hale stalowe Motorola W230
Zus zabrze | Szkoły jogi | Supercomputers - komputery | kredyty inwestycyjne | Systemy wymiany linków | meble biurowe | nowe domy | Żelazko, żelazka | cheap phone card | Przepisy kulinarne | BigBrother postacie | wynajem autokarów kraków | spa | nasze finanse | Ogłoszenia drobne
Forum Muzyczne agencja tłumaczeń j. francuski Drzwi gry stoły i meble leczenie uzaleźnienia