Straszewski Konrad - O sobie samym
Był kiedyś człowiek
Człowiek który miał dwa cienie
Błądził błądził szalenie
Nie wiedział gdzie wędrówki jego kres
Nie wiedział ile jego życie warte jest
Zakochał się i to tej historii początek
Nie wiedział czy to uczucie sparzy jak wrzątek
Ale dla miłości uczyniłby wszystko
Jak dalej się to potoczy i co go zaskoczy
Dowiedzcie się o tym sami
Pamiętajcie tylko by nie igrać z uczuciami
Człowiek który miał dwa cienie
Błądził błądził szalenie
Nie wiedział gdzie wędrówki jego kres
Nie wiedział ile jego życie warte jest
Zakochał się i to tej historii początek
Nie wiedział czy to uczucie sparzy jak wrzątek
Ale dla miłości uczyniłby wszystko
Jak dalej się to potoczy i co go zaskoczy
Dowiedzcie się o tym sami
Pamiętajcie tylko by nie igrać z uczuciami
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ktoś
ktoś
Pozostałe wiersze autora:
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie