wiersze-poezja.info

 

Bocheński Adam - "O 4 nad ranem" Natalii

Dwustronnictwo
Niepojęte morze dylematów
Z kropli alternatyw
Ślęczy w mroku ciszy

By o 4:00 dręczyć
Spocone dłonie
Pulsują skronie
Latają powieki

Do ran
nych zorzy
Z przymrużonymi oczy
ma
m Cię
11.09.2004 400
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Komputery sklep | Kasyno | hosting | Kasyno Royale | Kursy Bukmacherskie