Czerwiński Maciej - ołówek
Prosty z drewna i grafitu,
Bez przeszło?ci życia mitu.
O okr?głej tali ciała,
Z ostrym końcem niczym strzała.
Jasny z brzegu sosnowaty,
Nie do niego grube łapy.
Ciężkie i mozolne przecie,
Życie jego o tym wiecie.
Ciepł? dłoni? obtulony,
Czuje często się znudzony.
Lecz gdy dłoni widzi ruchy,
Nie zostaje długo głuchy.
Tak jak żona jego pana,
Która listy pisze z rana.
On wieczorem przy kominku,
Tworzy szkice z potrzeb rynku.
Pewnie nie do?ć jasno wiecie,
O kim mowa w moim ?wiecie.
Powiem szczerze ja nie kłamię,
O ołówku me pisanie.
Maciej Czerwiński
Bez przeszło?ci życia mitu.
O okr?głej tali ciała,
Z ostrym końcem niczym strzała.
Jasny z brzegu sosnowaty,
Nie do niego grube łapy.
Ciężkie i mozolne przecie,
Życie jego o tym wiecie.
Ciepł? dłoni? obtulony,
Czuje często się znudzony.
Lecz gdy dłoni widzi ruchy,
Nie zostaje długo głuchy.
Tak jak żona jego pana,
Która listy pisze z rana.
On wieczorem przy kominku,
Tworzy szkice z potrzeb rynku.
Pewnie nie do?ć jasno wiecie,
O kim mowa w moim ?wiecie.
Powiem szczerze ja nie kłamię,
O ołówku me pisanie.
Maciej Czerwiński
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ołowek ; przedmiot
ołowek ; przedmiot
Pozostałe wiersze autora:
Obce mi
ołówek
Ona
One
Pełen żalu
poszukiwanie
Powiedz
pożegnanie z ukochan?
prawda
Przyjaciele
Uczucia
Utracona
Warszawa
Obce mi
ołówek
Ona
One
Pełen żalu
poszukiwanie
Powiedz
pożegnanie z ukochan?
prawda
Przyjaciele
Uczucia
Utracona
Warszawa