Adaszyńska Agata - niszczycielka
Dotykam
twojej ręki...
Mój Boże jedyny
i ogarnia mnie spokój.
Zasypiam
z twoją dłonią w swojej
Oddaj mi duszę!!
Muszę znów wstać,
by zabić następnego człowieka
moim gniewem i bezsilnością
Tak,jestem zabójcą
ludzkiej nadziei
zadaję ból i cierpienie
Mszczę się
za ziemską miłość,
której tak krótko zaznałam...
twojej ręki...
Mój Boże jedyny
i ogarnia mnie spokój.
Zasypiam
z twoją dłonią w swojej
Oddaj mi duszę!!
Muszę znów wstać,
by zabić następnego człowieka
moim gniewem i bezsilnością
Tak,jestem zabójcą
ludzkiej nadziei
zadaję ból i cierpienie
Mszczę się
za ziemską miłość,
której tak krótko zaznałam...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Idę naga wśród milczenia]
* * * [Już teraz wiem]
* * * [kolejny rozdział]
* * * [moja młodość byłą prawdą i kłąmstwem]
* * * [Na cmentarzu radości]
* * * [Nie słyszysz tego, co pragnę]
* * * [Nie ważne, gdzie pójdziesz]
* * * [Noc w pomuchu dnia]
* * * [patrząć i nie widzą]
* * * [patrząć przez okno]
* * * [Po prostej ścieżce]
* * * [Położenie gniazda]
* * * [przez komin]
* * * [Przyjacielu!]
* * * [rozłożona na znak krzyża]
* * * [Stąd droga]
* * * [Świat]
* * * [To już jest koniec]
* * * [Tylko te drzwi]
* * * [woleć śmierć od wyjścia]
* * * [wspomniana przez jałowe słowa]
* * * [z umierającej gwiazdy]
* * * [zjadłam jabłko]
* * * [Życie to nie bajka,]
* * * [Żyję , nie widząć gwiazd]
Moje Auschwitz
Narkotyk jak narkoza-boskie zbawienie
niszczycielka
oN
Paranoja
samotna
szczerość
Śmierć
ty
W twoją stronę...
W twoją stronę...
* * * [Idę naga wśród milczenia]
* * * [Już teraz wiem]
* * * [kolejny rozdział]
* * * [moja młodość byłą prawdą i kłąmstwem]
* * * [Na cmentarzu radości]
* * * [Nie słyszysz tego, co pragnę]
* * * [Nie ważne, gdzie pójdziesz]
* * * [Noc w pomuchu dnia]
* * * [patrząć i nie widzą]
* * * [patrząć przez okno]
* * * [Po prostej ścieżce]
* * * [Położenie gniazda]
* * * [przez komin]
* * * [Przyjacielu!]
* * * [rozłożona na znak krzyża]
* * * [Stąd droga]
* * * [Świat]
* * * [To już jest koniec]
* * * [Tylko te drzwi]
* * * [woleć śmierć od wyjścia]
* * * [wspomniana przez jałowe słowa]
* * * [z umierającej gwiazdy]
* * * [zjadłam jabłko]
* * * [Życie to nie bajka,]
* * * [Żyję , nie widząć gwiazd]
Moje Auschwitz
Narkotyk jak narkoza-boskie zbawienie
niszczycielka
oN
Paranoja
samotna
szczerość
Śmierć
ty
W twoją stronę...
W twoją stronę...