Wawiłow Danuta - Niewidzialna plastelina
Ulepiłam mamie domek
z niewidzialnej plasteliny,
dwa okienka, dwa kominy
z niewidzialnej plasteliny.
A w okienkach kwiatki bratki,
a dla taty krawat w kratki
z niewidzialnej plasteliny.
Ulepiłam sobie pieska,
mięciutkiego, z czarnym pyszczkiem,
lalki Kasię i Tereskę,
i pistolet, i siostrzyczkę.
Namęczyłam się ogromnie,
stłukłam łokieć, zbiłam szklankę...
Mama, tata, chodźcie do mnie !
Mam tu dla was niespodziankę !
Czemu na mnie tak patrzycie
i zdziwione macie miny ?
Czyście nigdy nie widzieli
niewidzialnej plasteliny ?
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
A jak będę dorosła...
Brzydkie zwierzę
Bzdura
Czego mi się chce
Człowiek ze złotym parasolem
Daktyle
Drynda
Dziwny kot
Dziwny pies
Kałużyści
Katecheza 29
Kwiat 26
Lato
Listy
Makowiec
Mama ma zmartwienie
Marzenie
Na wystawie
Nie Wiem Kto
Niewidzialna plastelina
O Fabianie
O Rupakach
Pan i pies
Pokrzywa
Pożałuj mnie
Rysunek
Senna piosenka
Smutny wiersz
Spacerek
Strasznie ważna rzecz
Szybko
Świnka
Trójkątna bajka
Trudna zagadka
Urodzinki
Wędrówka
Wiatr
Wieczór
Zabierz mnie stąd
Zapach czekolady
A jak będę dorosła...
Brzydkie zwierzę
Bzdura
Czego mi się chce
Człowiek ze złotym parasolem
Daktyle
Drynda
Dziwny kot
Dziwny pies
Kałużyści
Katecheza 29
Kwiat 26
Lato
Listy
Makowiec
Mama ma zmartwienie
Marzenie
Na wystawie
Nie Wiem Kto
Niewidzialna plastelina
O Fabianie
O Rupakach
Pan i pies
Pokrzywa
Pożałuj mnie
Rysunek
Senna piosenka
Smutny wiersz
Spacerek
Strasznie ważna rzecz
Szybko
Świnka
Trójkątna bajka
Trudna zagadka
Urodzinki
Wędrówka
Wiatr
Wieczór
Zabierz mnie stąd
Zapach czekolady