Korzeniowska Asia - Niewidoma
Byłe? dla mnie gwiazdk?.
?wieciłe? tak mocno, że o?lepiłe? mi cały ?wiat.
O?lepiłe? mnie i nic już nie widziałam.
Okulary, które założyłam by móc cię dostrzec,
Stały się mrokiem i tęsknot? moich przyjaciół.
Chcieli mi je zdj?ć lecz nie pozwoliłam im na to.
Zawaliłby się mój ?wiat...
Wszystkie tęsknoty, smutki i przykro?ci
Stawały się gdy byli?my razem czym? ?miesznym.
Byli?my jak ogień i woda, zbyt dużo nas dzieliło.
Ale jaka? siła ł?czyła nas chociaż my sami chyba
Tak naprawdę nie chcieli?my tego..
?wieciłe? tak mocno, że o?lepiłe? mi cały ?wiat.
O?lepiłe? mnie i nic już nie widziałam.
Okulary, które założyłam by móc cię dostrzec,
Stały się mrokiem i tęsknot? moich przyjaciół.
Chcieli mi je zdj?ć lecz nie pozwoliłam im na to.
Zawaliłby się mój ?wiat...
Wszystkie tęsknoty, smutki i przykro?ci
Stawały się gdy byli?my razem czym? ?miesznym.
Byli?my jak ogień i woda, zbyt dużo nas dzieliło.
Ale jaka? siła ł?czyła nas chociaż my sami chyba
Tak naprawdę nie chcieli?my tego..
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miło?ć
miło?ć