wiersze-poezja.info

 

Szynter Aneta - Niewiadoma

Do okoła same znaki zapytania
i na złość nikt nie ma własnego zdania.
Same bezsensowne przemyślenia,
nie mające celu i wyjaśnienia.

Ciężkie westchnienia, nawał duszy i jej potępienia,
wprowadzają mnie na drogę zagubienia.
Bezradność na ludzkie cierpienia,
sprawiają, że czuję się niepotrzebna.

Obolałe serce, bezsilne do kolejnego zaistnienia,
resztka uciech znikająca w chaos życia.
Sens prawdy w kłamstwo przerodzona,
gra spojrzeń w intrygę zmieniona.

Żal oglądać się w lustrze niespełniona,
po co mi one, jeśli z moją naturą niezgodna.
Nadszedł czas zrezygnowania,
rzeczywistości pożegnania.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Sklep internetowy | avast! | nieruchomości słupsk | ERP | Mieszkania Katowice