Parszewska Agnieszka - Niepewna jutra
Prawdziwą miłością obdarzasz człowieka,
Leccz co wtedy, gdy on na ciebie nie czeka?
Płaczesz przez niego całymi nocami
I marzysz, by pomyślał o tobie czasami...
Chcesz poznać jego najardziej skryte myśli
I wiesz, że jest tym, który ci się dawno wyśnił.
Chcesz zobaczyć jego twarz,
Choć ją dobrze znasz.
I chociaż nie przyjedzie dzisiaj, ani wcale
W tobie głupia nadzieja drzemie stale.
Załamana padasz na łóżko
Z czerwonymi nadgarstkami i mokrą poduszką
By z iskrą nadziei wstać rano
Zobaczyć czy coś lepszego ci przypisano!
Leccz co wtedy, gdy on na ciebie nie czeka?
Płaczesz przez niego całymi nocami
I marzysz, by pomyślał o tobie czasami...
Chcesz poznać jego najardziej skryte myśli
I wiesz, że jest tym, który ci się dawno wyśnił.
Chcesz zobaczyć jego twarz,
Choć ją dobrze znasz.
I chociaż nie przyjedzie dzisiaj, ani wcale
W tobie głupia nadzieja drzemie stale.
Załamana padasz na łóżko
Z czerwonymi nadgarstkami i mokrą poduszką
By z iskrą nadziei wstać rano
Zobaczyć czy coś lepszego ci przypisano!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Prawdziwą miłością obdarzasz człowieka
Prawdziwą miłością obdarzasz człowieka
Pozostałe wiersze autora:
Kamień (AP)
Lekarstwo na wszystko
Marzenie (AP)
Motyl (AP)
Nadzieja i kochanie
Niepewna jutra
Nieznajomy (AP)
O malinowym chruśniaku
Schyłkowiec
Kamień (AP)
Lekarstwo na wszystko
Marzenie (AP)
Motyl (AP)
Nadzieja i kochanie
Niepewna jutra
Nieznajomy (AP)
O malinowym chruśniaku
Schyłkowiec