Krzeszewska Joanna - * * * [Nieopisana pustka.]
Samotność.
Nieopisana pustka.
Serce wyżarte kwasem.
Nie ma mnie.
Umieram w oczach.
Ginę.
Nie ma ratunku.
Nie ma nadziei.
Nie pozostało nic
czym można
wywołać uśmiech
na zmęczonej twarzy.
To co przeżyłam
już nie wróci,
a tego co będzie
nie chcę przeżyć.
Nieopisana pustka.
Serce wyżarte kwasem.
Nie ma mnie.
Umieram w oczach.
Ginę.
Nie ma ratunku.
Nie ma nadziei.
Nie pozostało nic
czym można
wywołać uśmiech
na zmęczonej twarzy.
To co przeżyłam
już nie wróci,
a tego co będzie
nie chcę przeżyć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność
samotność