wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Niemoc

Więc to właśnie twój wzrok
Wiem za dużo wiem za mało
Może naprawdę pragnę stać się
Takim aby coś w życiu zaistniało
Mimo że uśmiechniesz się do mnie
Czuję serce gorące
Nie potrafię tego ot tak
Zamienić w rozmów tysiące
Ponieważ tak jak to w zarodku
Z tego rodzaju uczuciem bywa
Gdy widzę twarz twą rozbawioną
Odwaga ze śmiechem odpływa

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
niemoc, słabość, miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Fotele Kosmetyczne | Zus Czestochowa | utorrent | ogłoszenia | clubbing