wiersze-poezja.info

 

Trojańczyk Adam - Niebyt

Spaceruję pośród betonowych murów
z aparatem napełnionym po brzeg atramentem.
Spoglądam przez jego obiektyw na otaczający świat
i uwieczniam obrazy na strzępkach pożółkłej kliszy.
...Widzę więcej, widzę wyraźniej...
Spoglądam na rosnące nieopodal drzewa,
których od wieków już nie ma.
Spoglądam na senne, błyszczące srebrem niebo,
na którym od dawna nie ma gwiazd i na które nie wschodzi księżyc.
Spoglądam na tętniące życiem wioski,
które od niepamiętnych czasów są bezdomne.
Spoglądam na łąki w kolorach tęczy,
na których nigdy nie rosły kwiaty.
Spoglądam też na siebie, na dusze i na serce własne,
...
Papier to uwieczni.
Adam Trojańczyk
2004-06-05
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Gdynia w Monopoly | kurs html | auto złomowanie | Urzad skarbowy tychy | Położenie hotelu