rafal - niebo
pewien człowiek praktykował
wiele lat w szkołach mądrości
w końcu zmarł i znalazł się
przed wrotami wieczności
objawił mu się anioł światła i rzekł
nie idź dalej o śmiertelny
udowodnij żeś prawdziwie wierny
na to człowiek ten odpowiedział "nie"
niby skąd mam wiedzieć
że tu jest "prawdziwe niebo"
a nie jakaś upragniona fantazja
mojego umysłu pomieszanego
i zanim anioł zdążył odpowiedzieć
głos zza bramy krzyknął
wpuścić go...to jeden z nas
wiele lat w szkołach mądrości
w końcu zmarł i znalazł się
przed wrotami wieczności
objawił mu się anioł światła i rzekł
nie idź dalej o śmiertelny
udowodnij żeś prawdziwie wierny
na to człowiek ten odpowiedział "nie"
niby skąd mam wiedzieć
że tu jest "prawdziwe niebo"
a nie jakaś upragniona fantazja
mojego umysłu pomieszanego
i zanim anioł zdążył odpowiedzieć
głos zza bramy krzyknął
wpuścić go...to jeden z nas
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: