Drozd Ivona - * * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
31-o1- 1999
Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,
byś przyszedł jako ten anioł
i pragnienia moje sprowadził na ziemię.
Gdy już znajdziesz mnie tam,
po drugiej stronie lustra,
na końcu szmaragdowego ogrodu-
nie budź.
Tylko połóż się obok mnie,
pocałuj najdelikatniej ze wszystkich motyli,
dotykaj oddechem wiatru...
a później całuj tak,jak gdyby
szatan chciał oderwać duszę od ciała
i kochaj tak,aby ciało stało się ciałem
a dusze zjednoczyły się
opętane niespełnionymi snami,
które Bóg wypuścił w dniu Sądu Ostatecznego
ze złotej klatki swego wroga...
-Dla Marcina XXX
Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,
byś przyszedł jako ten anioł
i pragnienia moje sprowadził na ziemię.
Gdy już znajdziesz mnie tam,
po drugiej stronie lustra,
na końcu szmaragdowego ogrodu-
nie budź.
Tylko połóż się obok mnie,
pocałuj najdelikatniej ze wszystkich motyli,
dotykaj oddechem wiatru...
a później całuj tak,jak gdyby
szatan chciał oderwać duszę od ciała
i kochaj tak,aby ciało stało się ciałem
a dusze zjednoczyły się
opętane niespełnionymi snami,
które Bóg wypuścił w dniu Sądu Ostatecznego
ze złotej klatki swego wroga...
-Dla Marcina XXX
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
namiętność
namiętność
Pozostałe wiersze autora:
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000