Broniewski Władysław - Nie Wiem
Nie zrozumiem nigdy, nie nazwę
żadnej rzeczy z daleka ni z bliska.
Rozdeptałem słowa na miazgę,
okrwawiłem sercem i ciskam.
Nie wypowiem nic, nie wyśpiewam,
ani nocy, ni gwiazd nie zliczę.
Opętany bólem i gniewem,
gniewem płonę i bólem krzyczę.
Wiem, że nigdy poznać nie zdołam,
jaka moc mnie usidla i dręczy,
torturuje słonecznym kołem
i zakuwa obręczą tęczy.
Trzeba wyrwać się, trzeba odejść,
trzeba biec, uchodzić przed klęską !
Jak odnaleźć radość i młodość,
gdzież jest miłość, miłość zwycięska?
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Anka, to już trzy i pół roku,]
* * * [I oczy wilgotne,]
Baudelaire
Bezsenność
Biesy
Cienie
Cisza
Cyganka
Do domu
Do...
Drzewo rozpaczające
Jaskółka
Kabała
Kalinie
Listopady
Miasto rodzinne
Middle East
Moja miła
Na odjezdne
Nie Wiem
O Kalifie
O radości
Obietnica
Ociemniały
Opowiadania Oświęcimskie
Pierwszy maja
Po co żyjemy
Poezja
Przyczyny Pijaństwa
Przypływ
Rimbaud
Smuga cienia
Spacer prehistoryczny
Spowiedź
Srebrne i Czarne
Szczęście
Śmierć
Troska i pieśń
W zachwycie i grozie
Warum
Wiersz ostatni
Zabrze
Ze złości
Zielony wiersz
Żona
* * * [Anka, to już trzy i pół roku,]
* * * [I oczy wilgotne,]
Baudelaire
Bezsenność
Biesy
Cienie
Cisza
Cyganka
Do domu
Do...
Drzewo rozpaczające
Jaskółka
Kabała
Kalinie
Listopady
Miasto rodzinne
Middle East
Moja miła
Na odjezdne
Nie Wiem
O Kalifie
O radości
Obietnica
Ociemniały
Opowiadania Oświęcimskie
Pierwszy maja
Po co żyjemy
Poezja
Przyczyny Pijaństwa
Przypływ
Rimbaud
Smuga cienia
Spacer prehistoryczny
Spowiedź
Srebrne i Czarne
Szczęście
Śmierć
Troska i pieśń
W zachwycie i grozie
Warum
Wiersz ostatni
Zabrze
Ze złości
Zielony wiersz
Żona