Czechowska Viola - * * * [nie umiem]
nie umiem
a może nie chcę już
mówić
gdy po pokoju krąży cień
światła
gdy bezduszne okno
otwierają
dwie nagie dłonie
i milcząc
rozkoszom chłodu upajam
martwe serce
przeznaczenia
a może nie chcę już
mówić
gdy po pokoju krąży cień
światła
gdy bezduszne okno
otwierają
dwie nagie dłonie
i milcząc
rozkoszom chłodu upajam
martwe serce
przeznaczenia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
serce chłód dłonie cień
serce chłód dłonie cień