Straszewski Konrad - Nie pozwoliłaś
Nie pozwoliłaś kochać i wierzyć
Bez serca życie swe chcesz przeżyć
Gdy mówię że kocham Ty się śmiejesz
A kiedy szepczesz pragnę w snach jaśniejesz
I ponownie nadzieja wraz z nocą odchodzi
Zastanawiam się czy to myślom nie szkodzi
Raz drugi fantazja we śnie ponosi głębokim
Trzeci już muszę się znaleźć w świecie szerokim
Co z tego że ludzie chodzą wkoło Ciebie
Czy wiesz kto prawdziwym jest przyjacielem
Kiedyś upadniesz zobaczysz zabraknie ich
Wtedy sama będziesz musiała bez nich żyć
I w jednej sekundzie czar forsy pryśnie
Wtedy jedynie prawdziwe uczucie rozbłyśnie
Bez serca życie swe chcesz przeżyć
Gdy mówię że kocham Ty się śmiejesz
A kiedy szepczesz pragnę w snach jaśniejesz
I ponownie nadzieja wraz z nocą odchodzi
Zastanawiam się czy to myślom nie szkodzi
Raz drugi fantazja we śnie ponosi głębokim
Trzeci już muszę się znaleźć w świecie szerokim
Co z tego że ludzie chodzą wkoło Ciebie
Czy wiesz kto prawdziwym jest przyjacielem
Kiedyś upadniesz zobaczysz zabraknie ich
Wtedy sama będziesz musiała bez nich żyć
I w jednej sekundzie czar forsy pryśnie
Wtedy jedynie prawdziwe uczucie rozbłyśnie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda
prawda
Pozostałe wiersze autora:
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie