wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Nie pozwoliłaś

Nie pozwoliłaś kochać i wierzyć
Bez serca życie swe chcesz przeżyć
Gdy mówię że kocham Ty się śmiejesz
A kiedy szepczesz pragnę w snach jaśniejesz
I ponownie nadzieja wraz z nocą odchodzi
Zastanawiam się czy to myślom nie szkodzi
Raz drugi fantazja we śnie ponosi głębokim
Trzeci już muszę się znaleźć w świecie szerokim
Co z tego że ludzie chodzą wkoło Ciebie
Czy wiesz kto prawdziwym jest przyjacielem
Kiedyś upadniesz zobaczysz zabraknie ich
Wtedy sama będziesz musiała bez nich żyć
I w jednej sekundzie czar forsy pryśnie
Wtedy jedynie prawdziwe uczucie rozbłyśnie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Sklep internetowy | avast! | Lek na chorobę Alzheimera | Bilion stron w Google | Depresja