Błahuta Aneta - nie chcę tęsknić
Nie chcę tęsknić(SO)
Nie chcę tęsknić
ale to silniejsze
Nie daje żyć
gnębi codziennie.
Tęsknię do naszych rozmów
choć się nie kleiły
do Twej odwagi
i Twej siły.
Tęsknię i nie potrafię
żyć inaczej
bo cóż jest warte
życie takie...
Ty pewnie myślisz
że jestem stuknięta
może i masz racje...
Tak.To prawda święta
Przez Ciebie płakałam
przez Ciebie kłamałam
przez Ciebie zgłupiałam
lecz w końcu-wybrałam.
Wybrałam już drogę
jak mam iść do celu
nie szybko i złudnie-mój przyjacielu
Bo tak było z nami
i to był mój błąd
Dziś pokutuję za to wciąż
Ty możesz Nam pomóc
znasz przecież nasz szyfr
Ocalić nas możesz
od wszystkich złych win...
Bo życie jest za krótkie-
na to by żyć
tak pięknie i dumnie
jak Ja i TY
Nie chcę tęsknić
ale to silniejsze
Nie daje żyć
gnębi codziennie.
Tęsknię do naszych rozmów
choć się nie kleiły
do Twej odwagi
i Twej siły.
Tęsknię i nie potrafię
żyć inaczej
bo cóż jest warte
życie takie...
Ty pewnie myślisz
że jestem stuknięta
może i masz racje...
Tak.To prawda święta
Przez Ciebie płakałam
przez Ciebie kłamałam
przez Ciebie zgłupiałam
lecz w końcu-wybrałam.
Wybrałam już drogę
jak mam iść do celu
nie szybko i złudnie-mój przyjacielu
Bo tak było z nami
i to był mój błąd
Dziś pokutuję za to wciąż
Ty możesz Nam pomóc
znasz przecież nasz szyfr
Ocalić nas możesz
od wszystkich złych win...
Bo życie jest za krótkie-
na to by żyć
tak pięknie i dumnie
jak Ja i TY
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tęsknota
tęsknota
Pozostałe wiersze autora:
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję
brakuje mi ciebie
dziękuję ci
jesteś
jeszcze cię nie znam
jeszcze tylko raz
już nas nie ma
kochaj mnie
kocham cie
kocham cię
koniec
nadzieja
nie chcę tęsknić
nie ma ciebie
ostatnie pożegnanie
przyjdz
raj obok ciebie
tak nagle
tęsknię
to znowu ty
twarzą w twarz
uratuj mnie
widze cię wszędzie
Wieczorem
wspominając ciebie
znalazłeś mnie
Żałuję