Kasperski Krzysztof - Nic nie mogę powiedzieć
NIC NIE MOGĘ POWIEDZIEĆ
Dopadło mnie milczenie
Trzymając w sidłach me usta.
Mówić mi nie pozwala
Lecz nie zwycięży pustka,
Która tak zniewala.
Nic nie mogę mówić lecz piszę
Ściskając ołówek i kartkę czyściutką.
Walczę z niemocą
Zapisuję papier wolniutko,
A litery się złocą.
Wers po wersie powstaje monolog
Każda strofa mówi za siebie.
Niczym murarz budowlę wznosząc,
Niczym robak co w ziemi grzebie
Piszę o język prosząc.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
pisanie
pisanie
Pozostałe wiersze autora:
Cichy wędrowiec
Co zrobić z niepokojem o Ciebie
Czas snów
Czy jestem poetą?
Kochałem to życie na serio
Kruszynka
Krzywy wiersz
Marmurowa pamiątka
Może racja
Na końcu korytarza
Nic nie mogę powiedzieć
Ostatni oddech
Ostatni ślad mojej obecności
Poprzez bagno
Sen
Szept
Szeregowiec
Trujący bluszcz
Trzynaste danie
w samym środku rzeczywistości
Wieczny pielgrzym
Wielka amnezja - płonąca jasno
Wśród lnu i konopii
Cichy wędrowiec
Co zrobić z niepokojem o Ciebie
Czas snów
Czy jestem poetą?
Kochałem to życie na serio
Kruszynka
Krzywy wiersz
Marmurowa pamiątka
Może racja
Na końcu korytarza
Nic nie mogę powiedzieć
Ostatni oddech
Ostatni ślad mojej obecności
Poprzez bagno
Sen
Szept
Szeregowiec
Trujący bluszcz
Trzynaste danie
w samym środku rzeczywistości
Wieczny pielgrzym
Wielka amnezja - płonąca jasno
Wśród lnu i konopii