wiersze-poezja.info

 

Markowska Agnieszka - neoklasycyk 89

o jeden wiersz
o jeden wiersz ciągle za mało było!
a pamiętasz jak mi ta książkę dawałeś..?
aaaa ? pamiętasz!

śmieszna sprawa z tą poezją
piszesz piszesz piszesz interpretują
piszesz o ? interpretują
piszesz i ? interpretacze pieprzeni badacze
albo albo ? interpretacze badacze popieprzeni

jedno słowo za dużo i już cię w kaftan wkładają
pijany tu pijany tam zgwałcone
ciągle EXEGUJE MONUMENTA
poetom ciągle COGITOWAĆ się chce ? nie chce
i nie wiadomo co człowiek jeszcze wymyślić może....
pogałczyńskie SZARLATAŃSKIE firmy otwierają
ci poeci no
i WĘDROWAĆ chcą wędrować
jak te MRÓWKI, WAŻKI i BIEDRONKI
i płaczą CEBULOWYM CEBULASTYM bardziej niż
CEBULOWATOŚĆ potokiem ŁEZ (moich)
i ciągle nic tylko ŚNIĄ O GROBKACH

mój nowiuśki k la s y c y k
porozdzielany gdzieniegdzie skądinąd
3 V 2003

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
poezja
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | Katalog moderowany | Hostele dolny śląsk | Kasyno Royale | sprężarki