wiersze-poezja.info

 

Jorg Daria - Naznaczony

Zwęglone jego ciało
Niechaj za miecz tragedii chwyta
Niech widzi jak płonie
Marna dusza życia

Aby mu grzechy na wieki ciążyły
Aby wszechwiednie kontrolowały
Wszystkie harce i zapały
Piętno pogardy niech po wieki nosi
Naznaczony człowiek
Niech o wybaczenie prosi
Niech się poniża i łask nie dostępuje
Wszystkie jego machlojki i knuje
Wypisane będą na jego twarzy
I niech naznaczony nie marzy
Że się ktoś nad nim zlituje

Sens jego słów przekreślony na wieki
Nie dostąpi nigdy kobiety
Chwała będzie mu odebrana
Zamknięta każda brama
Nic mu nie przysłuży
Będzie się męczył w samotni na wysokiej górze

Jego ciało pokryją choroby
Będzie umierał z głodu
Wszyscy będą naznaczonego omijać
Dywany przed nim zwijać
Z łaskami wciąż zwlekać

Miłości nie poczuje
Węgiel jedynie, swąd spalenizny
Na dzisiaj, na wieki tę wróżbę podaję
Niechaj będzie przestrogą tym, którzy szacunku nie mają
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Przepisy na sałatki | katering cala polska | System przechowywania ubrań