Nocuń Tomasz - Nasz wspaniały świat?!
Dwieście pięćdziesiąt milionów dzieci
Jest na świecie do pracy zmuszanych,
Seksualnie, fizycznie, psychicznie
Dzień w dzień maltretowanych;
Wyobraź sobie miliony prostytutek,
Co dziesięciu lat jeszcze nie skończyły,
Rodziców dziećmi handlujących
- Wyobraź sobie świat zgniły!!!
My w tym świecie żyjemy
Oni w nędzy konają
- Tak, oni śmierć tylko znają!
Słów brak...nie mogę...
Jezu, Ty przecież za wszystkich cierpiałeś,
Ty Panie serca łzą krwawą wskrzeszałeś... 04.2003 r.
Jest na świecie do pracy zmuszanych,
Seksualnie, fizycznie, psychicznie
Dzień w dzień maltretowanych;
Wyobraź sobie miliony prostytutek,
Co dziesięciu lat jeszcze nie skończyły,
Rodziców dziećmi handlujących
- Wyobraź sobie świat zgniły!!!
My w tym świecie żyjemy
Oni w nędzy konają
- Tak, oni śmierć tylko znają!
Słów brak...nie mogę...
Jezu, Ty przecież za wszystkich cierpiałeś,
Ty Panie serca łzą krwawą wskrzeszałeś... 04.2003 r.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
życie
Pozostałe wiersze autora:
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł