wiersze-poezja.info

 

Kainis - * * * [nadłamane lustro]

nadłamane lustro
wstawione w okno
papierowe westchnienia kłębią się
po podłodze zapachem dymu
sączy się lęk
miedzy jedną a drugą klepką drewna
drzwi bezszybne dzwonią ząb o ząb
lampa wyciągnęła nogi
i przetrąciła mi łopatki
zwykły
normalny
dzień


Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
lustro smutek ból cierpienie dzień depresja choroba
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
śmieszne obrazki | Zus zabrze | Programy | Prezent na urodziny | dentysta rzeszów