wiersze-poezja.info

 

Zdun Marta - na przystanku

nie oswoiłam cię
nie oswoiłeś mnie
płaczę tylko dlatego
że płacz oczyszcza mnie

( a może to pada deszcz? )

po prostu
trochę za ładny miałeś głos
i tors
za miękkie usta, za ciepłe ramiona...

...bym tak zupełnie
nie płakała
gdy zimna i skulona
czekam na autobus
numer 105
który zawiezie mnie
w rozdział:
" życie bez krzysztofa "

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość rozstanie samotność
Pozostałe wiersze autora:
na przystanku
Kurtyny gry list motywacyjny agencja ochrony warszawa infinity polski dom kredytowy
recykling aut | Zus płock | Sprzedaj i kup podręcznik | programista php | skup złomu