Weronika Katarzyna - Na peronie przypadku
Daję Ci ciszę mojego oddechu
- zatańcz w niej.
Usłysz jej rytm,
poczuj drgania strun bezdźwięcznych.
Czuj się jak w domu!
Umówmy się, że mój uśmiech
to tylko przedtakt,
czysta strona wiersza,
który sama napiszesz.
A potem odjedziemy na dwie różne stacje.
Nie powiemy sobie;do widzenia;,
bo się nie znamy.
Szybko zapomnimy swoje twarze
odejdziemy
pozostanie zdziwienie
może uśmiech
na chwilę
- to wszystko bardzo dużo!
***
- zatańcz w niej.
Usłysz jej rytm,
poczuj drgania strun bezdźwięcznych.
Czuj się jak w domu!
Umówmy się, że mój uśmiech
to tylko przedtakt,
czysta strona wiersza,
który sama napiszesz.
A potem odjedziemy na dwie różne stacje.
Nie powiemy sobie;do widzenia;,
bo się nie znamy.
Szybko zapomnimy swoje twarze
odejdziemy
pozostanie zdziwienie
może uśmiech
na chwilę
- to wszystko bardzo dużo!
***
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: