wiersze-poezja.info

 

Kochanowski Jan - Na lipę

Gościu, siadź pod mym liściem, a odpocznij sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się najwysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potem szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie.
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mie pan tak kładzie
Jako szczep najpłodniejszy w hesperyskim sadzie.

Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
lipa, przyroda, fraszka,
Praca warszawa Football Manager Forum www.erehab.kalisz.pl pozycjonowanie
mieszkania w wrocławiu | Urząd skarbowy olsztyn | remonty silników spalinowych | tworzenie stron www poznań | domeny