Różewicz Tadeusz - * * * [na drodze]
na drodze
mojego życia
która była prosta
a czasem
ginęła za zakrętem
historii
były zawirowania
na drodze życia
którą szedłem
leciałem
kulałem
gubiąc po drodze
prawdę
której szukałem
w miejscach ciemnych
czasem na tej drodze
spotykałem
dzieci moich przyjaciół
moje dzieci
widziałem jak uczą się chodzić
słyszałem jak uczą się mówić
w ich oczach były pytania
tajemnicze dzieci
z obrazów
Wojtkiewicza
ukryte po kątach
słuchały naszych rozmów
o poezji malarstwie muzyce
czasem piszczały
uśmiechały się milczały
tajemnicze dzieci
z obrazów Makowskiego
płaskie pajacyki
z przyprawionymi
czerwonymi nosami
z gilem u nosa
uśmiechały się
traciliśmy pewność siebie
("no i czemu się tak patrzysz?")
byliśmy bardzo zajęci
i nagle
zobaczyliśmy że nasze dzieci
mają dzieci
że mają
klęski i sukcesy
że siwieją
pytają nas
"no i czemu tak się patrzysz?"
a my milczymy
kryjemy się po kątach
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_