wiersze-poezja.info

 

Twardowski Jan - Mrówko, ważko, biedronko



Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków
ćmo od lampy do lampy
na przełaj i najprościej
świetliku mrugający nieznany i nieobcy
koniku polny
ważko nieważka
wesoło obojętna
biedronko nad którą zamyśliłby się
nawet papież z policzkiem na ręku

człapię po świecie jak ciężki słoń
tak duży, że nic nie rozumiem
myślę jak uklęknąć
i nie zadrzeć nosa do góry
a życie nasze jednakowo
niespokojne i malutkie


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
fundusze inwestycyjne - informacje masaż, masaże, historia masażu, rod download song historia second life odzywki zdjęcia miast wycieczki księgarnia ubezpieczenia samochodowe niezniszczalni BEZ LIMITU
Sprzedaż domów | Telefony komórkowe | Programy | kurs html | zdjęcia ślubne