Szlachcic Agnieszka - mrok duszy
robaki
oślizgłe owady dziurawią mi mózg
mój umysł
czarne koty mam przed oczami..
zabierają me myśli
wychodzą ustami,nosem
dają się głaskać po miękkim futerku
wchodzą zpowrotem-przez oczy
jestem ślepa,
nie czuje nic..
tylko czarne koty
drapiące mą twarz do krwi
wgryzają się coraz głębiej...
nie mam twarzy-nie mam już nic..............
oślizgłe owady dziurawią mi mózg
mój umysł
czarne koty mam przed oczami..
zabierają me myśli
wychodzą ustami,nosem
dają się głaskać po miękkim futerku
wchodzą zpowrotem-przez oczy
jestem ślepa,
nie czuje nic..
tylko czarne koty
drapiące mą twarz do krwi
wgryzają się coraz głębiej...
nie mam twarzy-nie mam już nic..............
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wnetrze
wnetrze