Bernat Ania - Mówisz...
Mówisz, że nie potrafiłeś,
Że wiesz, że mnie zraniłeś...
Mówisz, że żałujesz,
Tego, że nic do mnie nie czujesz...
Mówisz, że nie z twojej winy,
no to z czyjej?!No z czyjej jest to przyczyny?!
Mówisz, że przepraszasz,
Za to, że mnie do serca swego nie zapraszasz...
Mówisz, że nie chciałeś, żeby tak było
Nie chciałeś by moje życie się zawaliło...
Mówisz, że Ci z tym wszystkim źle,
A ja Ci odpowiadam krótko: "Kocham Cię..."
Że wiesz, że mnie zraniłeś...
Mówisz, że żałujesz,
Tego, że nic do mnie nie czujesz...
Mówisz, że nie z twojej winy,
no to z czyjej?!No z czyjej jest to przyczyny?!
Mówisz, że przepraszasz,
Za to, że mnie do serca swego nie zapraszasz...
Mówisz, że nie chciałeś, żeby tak było
Nie chciałeś by moje życie się zawaliło...
Mówisz, że Ci z tym wszystkim źle,
A ja Ci odpowiadam krótko: "Kocham Cię..."
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Mówisz, żałujesz, kocham cię
Mówisz, żałujesz, kocham cię
Pozostałe wiersze autora:
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia