Pecyna Natalia - * * * [Mówią mi...]
Mówią mi:
Starcze,
Policzone już twe dni.
A przecież w moich żyłach
Płynie gorąca krew.
A przecież w mej piersi
głośno bije serce.
Mówią mi:
Dziadku,
Już niedługo...
A przecież w moich żyłach
Płynie jeszcze krew.
A przecież w mej piersi
jeszcze bije serce.
Ja wiem, że już niedługo, że moje dni...
A w moich żyłach... Płynie...
A w mej piersi... Serce...
Wolno... Wolniutko... Wolniej...
Dlaczego tu tak ciemno?
Czy w mej piersi...?
Starcze,
Policzone już twe dni.
A przecież w moich żyłach
Płynie gorąca krew.
A przecież w mej piersi
głośno bije serce.
Mówią mi:
Dziadku,
Już niedługo...
A przecież w moich żyłach
Płynie jeszcze krew.
A przecież w mej piersi
jeszcze bije serce.
Ja wiem, że już niedługo, że moje dni...
A w moich żyłach... Płynie...
A w mej piersi... Serce...
Wolno... Wolniutko... Wolniej...
Dlaczego tu tak ciemno?
Czy w mej piersi...?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Starość
Starość