Sokołowski Piotr - Morze
wiatr kuli żagle
mego statku
na starym obrazie
poganiam na pokładzie
wicher smaga me dłonie
słoną bryzą
w oddali mewy śmiech
uderza o świcie
jak bęben
szum wody kołysze
syreny śpiew
kładzie się na fali
ja cicho
pod pokładem swoich myśli
układam puzzle życia
mego statku
na starym obrazie
poganiam na pokładzie
wicher smaga me dłonie
słoną bryzą
w oddali mewy śmiech
uderza o świcie
jak bęben
szum wody kołysze
syreny śpiew
kładzie się na fali
ja cicho
pod pokładem swoich myśli
układam puzzle życia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność
samotność
Pozostałe wiersze autora:
Błaganie
Carpe diem
Ciało
Codzienność
Credo
Grzybobranie
Ironia
Karma
Kres
Lato
Marzenie
Miłość
Miłość II
Morze
Odpływ
Piekło
Poranek
Samotność
Topiel
W ciemności
Błaganie
Carpe diem
Ciało
Codzienność
Credo
Grzybobranie
Ironia
Karma
Kres
Lato
Marzenie
Miłość
Miłość II
Morze
Odpływ
Piekło
Poranek
Samotność
Topiel
W ciemności