wiersze-poezja.info

 

Ankar Anna - moja sarna

poproszę o okres ochronny dla Mojej Sarny
od dziś do najdłużej

zraniona strzałą ignorancji cierpi
słowami których nie rozumie
spojrzeniem nie dla siebie przeznaczonym
wzrok przesłoniły łzy
ciernie wyobraźni wbijają się w myśli
pieszczotliwie dotykam jej ciała
moja sarna czuje tylko ból



30.03.2005
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych ubezpieczenia samochodów forum rockowe Civilization IV Colonization Site puik report Toruń nieruchomości
Tekstunie na U | Życzenia | parasole z nadrukiem | Tapety na komputer | Biżuteria | BearShare | Przenośniki | płyta osb | pozycjonowanie stron | Urzad skarbowy tychy | Nero | psychologia nieświadomości | kredyty dla firm | Producent pokrowców | Lek na chorobę Alzheimera
biźuteria srebrna angielski kurs warszawa praca Katowice partnerzy noclegi w górach www praca praca Katowice