Staff Leopold - Mitologia
Nie pamiętam gór. Dawno ich już nie widziałem.
Pewnie znikły i pono wyschły wielkie morza.
W niskich bagnach odbija się zachodnia zorza
I oświeca mrok klęski, co stała się ciałem.
Konają pola, rodzą się tylko cmentarze,
Pioruny zamieniły w gruz świątynie miasta,
Modlitwy szept w przekleństwo rozpaczy urasta,
A w kostnicy pijani śmieją się grabarze.
Zdejmijcie wędzidła świętym rumakom. Powrozem
Spętane, nie pogonią ? skubiąc trawę w rowie.
Wyłupiono bogini mądre oczy sowie
I ogień na ołtarzu zgaszono nawozem.
Na drodze ciemne błoto. W niebie szara chmura
A gościńcem, skazany na żywot tułaczki,
Idzie kulawy anioł wlokąc ciężkie taczki,
W których leżą wydarte z jego skrzydeł pióra.
z tomu ?Martwa pogoda?, 1946
Pewnie znikły i pono wyschły wielkie morza.
W niskich bagnach odbija się zachodnia zorza
I oświeca mrok klęski, co stała się ciałem.
Konają pola, rodzą się tylko cmentarze,
Pioruny zamieniły w gruz świątynie miasta,
Modlitwy szept w przekleństwo rozpaczy urasta,
A w kostnicy pijani śmieją się grabarze.
Zdejmijcie wędzidła świętym rumakom. Powrozem
Spętane, nie pogonią ? skubiąc trawę w rowie.
Wyłupiono bogini mądre oczy sowie
I ogień na ołtarzu zgaszono nawozem.
Na drodze ciemne błoto. W niebie szara chmura
A gościńcem, skazany na żywot tułaczki,
Idzie kulawy anioł wlokąc ciężkie taczki,
W których leżą wydarte z jego skrzydeł pióra.
z tomu ?Martwa pogoda?, 1946
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ostatni z mego pokolenia...]
* * * [Patrz na te chmury...]
--- Biografia Leopolda Staffa ---
Adoracja
Bliskość daleka
Brona
Capri
Chciałem już zamknąć dzień...
Chleb
Curriculum vitae
Czar
Czar
Czytelnicy
Dalekaś mi
Deszcz jesienny
Echo
Gdy syty skarbów
Gdy w twoich ustach...
Gdzie się podziała
Ja kocham ciebie!
Kartoflisko
Kiedy spotykam cię w lesie
Kochać i tracić...
Kochanka
Kołodziej
Kowal
Kto jest ten dziwny nieznajomy...
Kto miłość zna?
List
List z jesieni
Los
Matka
Miłość
Mitologia
Na ruinie
Niedziela
Oczy me pełne
Odys
On
Pamięć dzieciństwa
Po latach
Podwaliny
Pokusa
Północ
Prometeusz
Przebudzenie
Przedśpiew
Przygnębienie
Przyjście
Rób coś
Rzeczywistość
Rzęsa
Sonet szalony
Straszna noc
Trącam o ciebie, struno...
Twe złote włosy
Upiór
W przededniu
Wieczór
Więc można kochać...
Willa samotna
Wir
Wolność
Wysokie drzewa
Wyszedłem szukać...
Zabite drzewo
Zwózka
* * * [Ostatni z mego pokolenia...]
* * * [Patrz na te chmury...]
--- Biografia Leopolda Staffa ---
Adoracja
Bliskość daleka
Brona
Capri
Chciałem już zamknąć dzień...
Chleb
Curriculum vitae
Czar
Czar
Czytelnicy
Dalekaś mi
Deszcz jesienny
Echo
Gdy syty skarbów
Gdy w twoich ustach...
Gdzie się podziała
Ja kocham ciebie!
Kartoflisko
Kiedy spotykam cię w lesie
Kochać i tracić...
Kochanka
Kołodziej
Kowal
Kto jest ten dziwny nieznajomy...
Kto miłość zna?
List
List z jesieni
Los
Matka
Miłość
Mitologia
Na ruinie
Niedziela
Oczy me pełne
Odys
On
Pamięć dzieciństwa
Po latach
Podwaliny
Pokusa
Północ
Prometeusz
Przebudzenie
Przedśpiew
Przygnębienie
Przyjście
Rób coś
Rzeczywistość
Rzęsa
Sonet szalony
Straszna noc
Trącam o ciebie, struno...
Twe złote włosy
Upiór
W przededniu
Wieczór
Więc można kochać...
Willa samotna
Wir
Wolność
Wysokie drzewa
Wyszedłem szukać...
Zabite drzewo
Zwózka