Gręblowska Danuta - Milczenie, mowa
Widzę gdzie jasność błyszczy
Troszczę się o me złoto
Srebrem zbyt wiele niszczy
Król przyodziany cnotą
Mówić rzecz podła i zła
W naiwności podobnie
Zbyt wiele kosztowała
Boska jego wypowiedź
Władza szlachetnie śpiewa
Pieśni miłosne sprzed lat
Usta jego opiewa
lud słuchający go rad
Jednak jaśniej by było
Gdyby wierni słuchali
Raz tak wdzięcznie i miło
Ciszy co krzyk ją spalił
A podnieść wrzask milczenia
To obdarować siebie
Szacunkiem przeznaczenia
Przydanym bardzo w niebie
Troszczę się o me złoto
Srebrem zbyt wiele niszczy
Król przyodziany cnotą
Mówić rzecz podła i zła
W naiwności podobnie
Zbyt wiele kosztowała
Boska jego wypowiedź
Władza szlachetnie śpiewa
Pieśni miłosne sprzed lat
Usta jego opiewa
lud słuchający go rad
Jednak jaśniej by było
Gdyby wierni słuchali
Raz tak wdzięcznie i miło
Ciszy co krzyk ją spalił
A podnieść wrzask milczenia
To obdarować siebie
Szacunkiem przeznaczenia
Przydanym bardzo w niebie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
różne
różne
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)
* * * [Czy będę mogła znów spokojnie spać]
* * * [Czy pustka tak czarna,]
* * * [Pędzę przed siebie w upiornym uścisku]
* * * [Poprzez minione dni spogląda księżyc]
* * * [Proszę daj dzisiaj radość]
* * * [Trudno znaleźć miejsce na zbłąkane serca]
* * * [Wierzyć w sny, w marzenia]
Anioły...
Bagaż
Balkon
Braki miłości
Drzewa...
Dźwięki...
Milczenie, mowa
One...
Osobiste
Poemat wierszokletki
Przyjaźń??
Świat
Wojna (DG)